logo


Biblioteka Publiczna Gminy Kozienice 

im. ks. Franciszka Siarczyńskiego 
BIBLIOTEKA POWIATOWA dla POWIATU KOZIENICKIEGO

 

mod_koha


SZUKAJ W ZBIORACH BIBLIOTEKI

Marzy Ci się relaks z książką, ale nie wiesz, co wybrać? Z końcem lutego biblioteka zakupiła wiele ciekawych książek. Zapraszamy do naszej wypożyczalni po nowości. Oto dwie nasze propozycje, po które warto sięgnąć na bibliotecznej półce.

 


Archer Jeffrey – I tak wygrasz, Poznań: Dom Wydawniczy Rebis, 2018 r.

          Akcja książki zaczyna się w Leningradzie w 1968 roku, gdzie młodzi przyjaciele Aleksander i Władimir zastanawiają się nad swoją przyszłością. Chłopcy mają odmienne spojrzenie na otaczający ich świat, inaczej ukształtowaną hierarchię życiowych wartości i zupełnie inne priorytety, za którymi chcą podążać. Służby specjalne KGB niszczą rodzinne szczęście Aleksandra, zabijając mu ojca, nadzorcę robót portowych, próbującego stworzyć niezależny związek zawodowy. Obawiając się szykan i zemsty, Aleks wraz z matką uciekają z ogarniętego terrorem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Którą drogę obrać w poszukiwaniu nowych szans, amerykański kontynent czy angielskie wyspy? Ich naprzemienne losy śledzimy do niemal dwutysięcznego roku.
           Jako uchodźca w Stanach Zjednoczonych Aleks, bo tak każe się nazywać, robi karierę finansisty. Różne zbiegi okoliczności, dobrzy ludzie na jego drodze, nieprzeciętna inteligencja oraz niezwykły łut szczęścia doprowadza go do wielkich sukcesów na ścieżce zawodowej, ale też w życiu prywatnym. W Wielkiej Brytanii z kolei Sasza, bo takie tutaj nosi imię, robi oszałamiająca karierę polityczną.
          Tło powieści osadzone na zderzeniu dwóch rzeczywistości, jednej z reżimową polityczną odsłoną, której trzeba się przeciwstawić ryzykując życiem, oraz drugiej z cechami wolności, w której wydaje się, że każde marzenie może się spełnić.
           Jeffrey Archer to jeden z najznakomitszych i najpopularniejszych angielskich pisarzy na świecie. W 1992 roku obdarzono go tytułem szlacheckim, ponadto pełni on obowiązki posła w Izbie Gmin i Izbie Lordów. Jego książki Co do grosza oraz Kane i Abel zostały zekranizowane.

 

recenzja1 marzec 2019

 

Sztokfisz Marta – Pani od obiadów. Lucyna Ćwierciakiewiczowa. Historia życia. Kraków : Wydawnictwo Literackie 2019 r.

          Bohaterka książki Lucyna Ćwierciakiewiczowa (1829-1901) pochodziła z von Bachmanów, rodziny znanej z niepospolitej ekstrawagancji. Córka prawnika, odebrała wykształcenie domowe. Po rozstaniu z pierwszym mężem, obywatelem ziemskim Feliksem Staszewskim, poślubiła inżyniera Stanisława Ćwierczakiewicza. Znana jest jako autorka książek kucharskich, które doczekały się ponad 20 wydań. Prawdziwa gwiazda kuchni i salonów XIX-wiecznej Warszawy, odniosła oszałamiający sukces, choć nie był to łatwy czas dla kobiet.
           Sięgając po „Panią od obiadów” czytelnik przenosi się do Polski pod zaborami. Barwnej, nietuzinkowej, zupełnie innej niż ta, którą znamy ze szkolnych podręczników historii.
           Czytając kolejne rozdziały z życia Lucyny zdajemy sobie sprawę jak odważną i rezolutną kobietą była. Przeciwności losu dla jednych mogły okazać się barierą nie do przeskoczenia, ale nie dla niej. Ona zawsze parła do przodu nie oglądając się za siebie. Pani Lucyna miała niespełna czterdzieści lat, a już była obiektem zachwytów, złośliwych spojrzeń i plotek. Jej 365 obiadów za 5 złotych było najchętniej czytaną polską książką tamtego okresu i zajmowało honorowe miejsce w tysiącach polskich domów, tuż obok Biblii. Nakłady kolejnych jej książek kucharskich przekraczały nakłady dzieł Mickiewicza i Słowackiego, prowadzony przez nią salon przy Królewskiej odwiedzały największe osobistości stolicy, a za roczną pensję mogła kupić trzy majątki ziemskie!
           Świetnie odnajdywała się na rynku odgadując potrzeby ludzi, znajdywała i tworzyła dla nich produkt. Dlatego powstały też kalendarze dla kobiet jej autorstwa z najważniejszymi informacjami i podstawową wiedzą dla domu. Kalendarze były na tyle tanie i uniwersalne, że mogły sobie na nie pozwolić również gospodynie z nizin społecznych. Jej osoba była marką samą w sobie. Przekonana o swoich możliwościach nie traciła czasu i energii na coś co nie dawało jej satysfakcji. Z tekstu książki Marty Sztokfisz wyłania się niezwykle charyzmatyczna osoba, budząca respekt wśród współczesnych jej ludzi.
           Lucyna Ćwierczakiewiczowa jednak oprócz tej twardej, niemal stalowej zewnętrznej powłoki miała też bardzo czułe wnętrze. Nie tylko wzruszały ją bieda i nieszczęścia innych, ale też będąc kobietą czynu próbowała tym problemom zaradzić.
                                  Autorka zdecydowała się na nieco gawędziarski styl opowieści, nie upiększa, nie idealizuje. Za pomocą świetnie poprowadzonej stylizacji językowej można poczuć klimat tamtych niezwykłych czasów.

 

recenzja2 marzec 2019

 

Spearhead Facebook Like Button.

Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button