logo


Biblioteka Publiczna Gminy Kozienice 

im. ks. Franciszka Siarczyńskiego 
BIBLIOTEKA POWIATOWA dla POWIATU KOZIENICKIEGO

 

mod_koha


SZUKAJ W ZBIORACH BIBLIOTEKI

Ja i mój świat...

ja20i20moj20swiat 300

 

Ja i mój świat ... : Laureaci konkursów literackich Biblioteki Publicznej w Kozienicach edycja 2006 i 2007 / [autorzy : Maciej Bartosz et al ; oprac. Elżbieta Stąpór].
Radom : Skaut.pl, 2007.
192 s. ; 21 cm.
Poezja polska – 21 w.
Opowiadanie polskie – 21 w.
978-83-60126-49-3

 

Przed Państwem, unikalne jak dotąd, wydawnictwo – tomik poezji i prozy stanowiący pokłosie konkursów literackich zorganizowanych przez kozienicką Bibliotekę Publiczną.

            W 2006 r., chcąc uczcić świetny jubileusz 85-lecia funkcjonowania biblioteki publicznej w Kozienicach, ogłosiliśmy, pierwszy w dziejach naszej instytucji, konkurs dla poetów i prozaików, gdzie tematyka prac miała być inspirowana motywami literackimi, książką, biblioteką. Spodziewaliśmy się raczej, iż konkurs będzie miał wymiar amatorski, lokalny i prowincjonalny. Ku naszemu radosnemu zaskoczeniu, wpłynęło do nas prawie 50 prac z całej Polski, natomiast nie przyjął zaproszenia żaden pisarz lokalny. Trudno też mówić, aby możliwości „sprawdzenia się” czy „zaistnienia” poszukiwali wyłącznie amatorzy, bowiem z nadesłanych biogramów wynika, iż wielu autorów szczyci się udziałem i laurami w licznych konkursach literackich, wielu z sukcesem publikuje swoje utwory na łamach prasy lub w wydawnictwach zwartych.

            Zachęceni sukcesem, inspirowani ochotą na wielką przygodę, jaką jest kontakt ze światem opisanym dzięki głębokiej wrażliwości autorów, w 2007 r. ogłosiliśmy kolejny konkurs, pod bardzo ogólnie sformułowanym hasłem „Ja i mój świat”. Oczekiwaliśmy, iż instynkt twórczy, wewnętrzna  potrzeba werbalizacji świata, człowieczeństwa, odczuć, uczuć i przeczuć – może doskonale ujawnić się w takiej formule.

            Otrzymaliśmy 136 prac w dziedzinie prozy i poezji od Polaków z kraju i zagranicy. Jak na niewielki staż, wszak to dopiero druga edycja, w prowincjonalnych Kozienicach (wielu autorów poszukiwało, dopiero co poznanej, nazwy na mapie), wynik wydaje się oszałamiający. Jeszcze raz potwierdziło się, iż w dobie komputerów i Internetu świat staje się „globalną wioską”. Kolejny też raz potwierdza się, iż osoby szczególnie uwrażliwione, postrzegające rzeczywistość ostrzej i głębiej niż inni, po prostu muszą ją opisać, odczuwają też potrzebę podzielenia się z innymi swoją wizją dwóch kosmosów: świata i człowieka. Dlatego takie zainteresowanie wszelkimi konkursami, internetowymi forami, gdzie można wyrazić swój indywidualizm.

            Osobny problem to rola organizatora - Biblioteki, może uzurpującej sobie prawo oceny i wyboru prac najlepszych, nie chcemy tu wchodzić w rolę krytyków literackich, jednak uważamy, iż mając powszedni kontakt z literaturą i jej odbiorcą – Czytelnikiem, jak najbardziej jesteśmy predysponowani do funkcji arbitra na tym forum. Sami jesteśmy czytelnikami, z autopsji też znamy preferencje i gusta naszych klientów. A jeśli nasze wybory trącą zaściankiem i prowincją? Nie szkodzi, wszakże to tylko kwestia perspektywy, dla paryżan - Warszawa też jest prowincjonalna

            Życzę Państwu przyjemnej i inspirującej lektury.

            Bardzo dziękuję dyrekcji Biblioteki m.st. Warszawy - Biblioteki Głównej Województwa Mazowieckiego za wsparcie finansowe. To dzięki Wam ten tomik – żywy dowód kulturotwórczej roli bibliotek mógł ujrzeć światło dzienne i trafić do rąk wielu czytelników.

                                                                                              Elżbieta Stąpór