logo


Biblioteka Publiczna Gminy Kozienice 

im. ks. Franciszka Siarczyńskiego 
BIBLIOTEKA POWIATOWA dla POWIATU KOZIENICKIEGO

 

mod_koha


SZUKAJ W ZBIORACH BIBLIOTEKI

Warto przeczytać - Recenzje książek

Sabała-Zielńska Beata – TOPR – Żeby inni mogli przeżyć, : Prószyński Media, 2018 r.

          TOPR to instytucja ze 110-letnią tradycją. Instytucja, którą tworzą ludzie z krwi i kości. Zwyczajni, a jednak - wyjątkowi. Zapraszamy do ich świata. Do historii o życiu, determinacji, bólu, nadziei i cudach.
          W TOPR czyli Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym pracują ludzie pełni pasji, honoru i niezwykłej ponad ludzkiej siły fizycznej i psychicznej. To ludzie, którzy bez względu na istniejące okoliczności ratują innych pozostawieni sami na kaprysy bezwzględnej, górskiej natury.
           Na książkę składają się osobiste opowieści poszczególnych ratowników stanowiących hermetyczne środowisko ludzi robiących swoje, którzy nie lubią o tym rozpowiadać. Publikacja opowiada o ludziach , którzy na co dzień czują brzemię odpowiedzialności za kolegów i ratowanego. Bezpośrednio od ratowników dostajemy mnóstwo niesamowitych i dramatycznych opowieści z akcji ratowniczych tych najtrudniejszych, najbardziej tragicznych. Są wśród nich takie, przy których trudno opanować śmiech, mrożące krew w żyłach przeżycia turystów zaskoczonych przez noc nad Morskim Okiem, wiele wzruszających, ale i te, które nie zakończyły się pomyślnie.
           Dla turysty to porządna lekcja o potędze gór. Jeśli planujemy górską przygodę, to przygotujmy się do tego dobrze, bądźmy odpowiedzialni, bo chociaż wypadki zdarzają się najlepszym, wielu "niespodzianek" można uniknąć, jeśli odpowiednio wcześniej zasięgniemy trochę wiedzy, którą mamy dziś na wyciągnięcie ręki. Kierowani lekkomyślnością i niefrasobliwością ryzykujemy nie tylko swoim życiem, ale też życiem tych, którzy przyjdą nam z pomocą.
           Autorka książki Beata Sabała-Zielińska jest dziennikarką radiową, Mieszka w Zakopanem. Inne jej publikacje to: Radio-aktywna Sabała czyli Jak zostałam głosem z Zakopanego ; Jak wysoko sięga miłość? : życie po Broad Peak ;. . Zakopane odkopane : lekko gorsząca opowieść góralsko-ceperska.

 

 

 

topr ksiazka

 

Myśliwski Wiesław – Ucho igielne, Kraków : Wydawnictwo Znak, 2018 r.

           Bohaterem powieści jest wiekowy już profesor historii. Spotykamy go po raz pierwszy schodzącego po stromych stopniach schodów w kierunku Furty Dominikańskiej znanej pod nazwą Ucha Igielnego, autentycznego miejsca znajdującego sie w Sandomierzu. Podążający w dół mężczyzna udaje się na poszukiwanie kobiety, która była kimś ważnym w jego życiu w latach młodości. Nie spodziewając się spotkania, mimo tego podejmuje próbę. Porusza się z trudem o lasce, czym budzi niepokój mijanego na wąskich schodach młodszego mężczyzny (alter ego bohatera z młodości) wiedzącego, że tam, w dole w zasadzie nie ma czego szukać.
           „Ucho igielne” jest poruszającą opowieścią o konfrontacji starości z młodością, o pamięci, jej nietrwałości i ulotności. Bohater raz po raz cofa się do czasów własnej młodości, aby wyłuskać z niej opowieści z własnego życia, przywołać na nowo rozegrane w przeszłości sceny, które za chwilę ustąpią miejsca innym. W scenach tych pojawiają się ludzie od dawna już nieżyjący, narrator sięga pamięcią do spotkań z nimi, a pamięć jego na nowo pozwala wybrzmieć ich słowom, a nawet na chwilę oddać zachowane w przepastnych archiwach umysłu obrazy i smaki z tymi osobami się kojarzące. Tylko czy aby na pewno pamięć człowieka, a zwłaszcza starego jest najlepszym miejscem do przechowywania zdarzeń z przeszłości? Myśliwski pisze przede wszystkim o przemijaniu. Porusza temat historii i uwikłania w nią. Bohater podejmuje m.in. tematy I i II wojny światowej, wywiezienia Żydów z miasta, w którym mieszkał, stalinowskiej codzienności, która przypadła na jego młodość i czasów bliższych współczesności.
           Szkatułkowa narracja powieści otwiera się tu na wiele ciekawych zdarzeń i tropów. Poznajemy rodzinę narratora, jego współlokatorów, kolegów z pracy, wielbicieli i dawnych znajomych. Myśliwski ożywia to co było. Czyni to jednocześnie w dobrze nam znany, trudny i wymagający sposób. Na nowo definiuje pojęcia, spogląda wstecz na dawno zapomniane relacje, poszukuje odpowiedzi
          Ucho igielne" Wiesława Myśliwskiego to poetycka refleksja nad życiem które nieuchronnie z dnia na dzień zmierza do kresu. Nie ma jednak w tej lekturze tonu rozpaczy czy niezgody na czekającą każdego śmierć. Jest za to całe spektrum różnych uczuć i myśli które towarzyszą nam w życiu na różnych jego etapach. Jest miłość, jest tęsknota, jest radość i smutek oraz humor. To lektura, która wymaga spokoju i czasu. Jednak warto ją przeczytać.
           Wiesław Myśliwski – polski pisarz, dwukrotny laureat Nagrody Literackiej „Nike”; wychodząc ze źródeł chłopskiego doświadczenia i chłopskiej mowy żywej, wpisuje swoje kreacje w krąg uniwersalnych praw i prawd o świecie i ludzkiej egzystencji. Jego najbardziej znane dzieła : Kamień na kamieniu ; Widnokrąg ; Traktat o łuskaniu fasoli ; Ostatnie rozdanie.

 

ucho igielne

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Marzy Ci się relaks z książką, ale nie wiesz, co wybrać? Z końcem lutego biblioteka zakupiła wiele ciekawych książek. Zapraszamy do naszej wypożyczalni po nowości. Oto dwie nasze propozycje, po które warto sięgnąć na bibliotecznej półce.

 

Archer Jeffrey – I tak wygrasz, Poznań: Dom Wydawniczy Rebis, 2018 r.

          Akcja książki zaczyna się w Leningradzie w 1968 roku, gdzie młodzi przyjaciele Aleksander i Władimir zastanawiają się nad swoją przyszłością. Chłopcy mają odmienne spojrzenie na otaczający ich świat, inaczej ukształtowaną hierarchię życiowych wartości i zupełnie inne priorytety, za którymi chcą podążać. Służby specjalne KGB niszczą rodzinne szczęście Aleksandra, zabijając mu ojca, nadzorcę robót portowych, próbującego stworzyć niezależny związek zawodowy. Obawiając się szykan i zemsty, Aleks wraz z matką uciekają z ogarniętego terrorem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Którą drogę obrać w poszukiwaniu nowych szans, amerykański kontynent czy angielskie wyspy? Ich naprzemienne losy śledzimy do niemal dwutysięcznego roku.
           Jako uchodźca w Stanach Zjednoczonych Aleks, bo tak każe się nazywać, robi karierę finansisty. Różne zbiegi okoliczności, dobrzy ludzie na jego drodze, nieprzeciętna inteligencja oraz niezwykły łut szczęścia doprowadza go do wielkich sukcesów na ścieżce zawodowej, ale też w życiu prywatnym. W Wielkiej Brytanii z kolei Sasza, bo takie tutaj nosi imię, robi oszałamiająca karierę polityczną.
          Tło powieści osadzone na zderzeniu dwóch rzeczywistości, jednej z reżimową polityczną odsłoną, której trzeba się przeciwstawić ryzykując życiem, oraz drugiej z cechami wolności, w której wydaje się, że każde marzenie może się spełnić.
           Jeffrey Archer to jeden z najznakomitszych i najpopularniejszych angielskich pisarzy na świecie. W 1992 roku obdarzono go tytułem szlacheckim, ponadto pełni on obowiązki posła w Izbie Gmin i Izbie Lordów. Jego książki Co do grosza oraz Kane i Abel zostały zekranizowane.

 

recenzja1 marzec 2019

 

Sztokfisz Marta – Pani od obiadów. Lucyna Ćwierciakiewiczowa. Historia życia. Kraków : Wydawnictwo Literackie 2019 r.

 

          Bohaterka książki Lucyna Ćwierciakiewiczowa (1829-1901) pochodziła z von Bachmanów, rodziny znanej z niepospolitej ekstrawagancji. Córka prawnika, odebrała wykształcenie domowe. Po rozstaniu z pierwszym mężem, obywatelem ziemskim Feliksem Staszewskim, poślubiła inżyniera Stanisława Ćwierczakiewicza. Znana jest jako autorka książek kucharskich, które doczekały się ponad 20 wydań. Prawdziwa gwiazda kuchni i salonów XIX-wiecznej Warszawy, odniosła oszałamiający sukces, choć nie był to łatwy czas dla kobiet.
           Sięgając po „Panią od obiadów” czytelnik przenosi się do Polski pod zaborami. Barwnej, nietuzinkowej, zupełnie innej niż ta, którą znamy ze szkolnych podręczników historii.
           Czytając kolejne rozdziały z życia Lucyny zdajemy sobie sprawę jak odważną i rezolutną kobietą była. Przeciwności losu dla jednych mogły okazać się barierą nie do przeskoczenia, ale nie dla niej. Ona zawsze parła do przodu nie oglądając się za siebie. Pani Lucyna miała niespełna czterdzieści lat, a już była obiektem zachwytów, złośliwych spojrzeń i plotek. Jej 365 obiadów za 5 złotych było najchętniej czytaną polską książką tamtego okresu i zajmowało honorowe miejsce w tysiącach polskich domów, tuż obok Biblii. Nakłady kolejnych jej książek kucharskich przekraczały nakłady dzieł Mickiewicza i Słowackiego, prowadzony przez nią salon przy Królewskiej odwiedzały największe osobistości stolicy, a za roczną pensję mogła kupić trzy majątki ziemskie!
           Świetnie odnajdywała się na rynku odgadując potrzeby ludzi, znajdywała i tworzyła dla nich produkt. Dlatego powstały też kalendarze dla kobiet jej autorstwa z najważniejszymi informacjami i podstawową wiedzą dla domu. Kalendarze były na tyle tanie i uniwersalne, że mogły sobie na nie pozwolić również gospodynie z nizin społecznych. Jej osoba była marką samą w sobie. Przekonana o swoich możliwościach nie traciła czasu i energii na coś co nie dawało jej satysfakcji. Z tekstu książki Marty Sztokfisz wyłania się niezwykle charyzmatyczna osoba, budząca respekt wśród współczesnych jej ludzi.
           Lucyna Ćwierczakiewiczowa jednak oprócz tej twardej, niemal stalowej zewnętrznej powłoki miała też bardzo czułe wnętrze. Nie tylko wzruszały ją bieda i nieszczęścia innych, ale też będąc kobietą czynu próbowała tym problemom zaradzić.
                                  Autorka zdecydowała się na nieco gawędziarski styl opowieści, nie upiększa, nie idealizuje. Za pomocą świetnie poprowadzonej stylizacji językowej można poczuć klimat tamtych niezwykłych czasów.

 

recenzja2 marzec 2019

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zapomniane – odkurzone czyli polskie perełki na Walentynki

           14 lutego Dzień Walentego. Czas na uściski, pocałunki, przytulania... To skłoniło mnie do przypomnienia o książkach o tematyce miłosnej czyli uściskach, pocałunkach i przytulaniach.
          Książka, którą pragnę zaprezentować to moja faworytka wśród „romansideł”. Mogę ją polecić z czystym sumieniem. Jest to przepiękna powieść „Między ustami a brzegiem pucharu” Marii Rodziewiczówny.
          On to hrabia, Niemiec z polskimi korzeniami i nienawidzący wszystkiego co polskie. Ona to piękna i dumna Polka z dobrego domu. Pewnego dnia ich drogi krzyżują się, a czytelnik będzie świadkiem wielkiej przemiany głównego bohatera.
          Jest to opowieść o sile miłości i o tym, jak to uczucie zmienia człowieka. Jest to także powieść patriotyczna. Wenzel to bawidamek i nicpoń, który na skutek miłości zmienia się w Wacława, patriotę i oddanego ukochanego. Chociaż książka pisana jest archaicznym językiem to zachwyca i ma swój urok.
          My Polacy mamy książkę „ Między ustami a brzegiem pucharu” a Anglicy „Dumę i uprzedzenie”. Różnica między nimi jest taka, że w polskiej wersji wiemy kto jest dumny, a kto uprzedzony.

          Książka Marii Rodziewiczówny wzruszyła mnie 20 lat temu jak i wzrusza teraz. Kolejny podbój miłosny lekkoducha przeradza się w wielką miłość, a on sam w poważnego i dojrzałego mężczyznę, który dla miłości jest zdolny poświęcić wszystko. Polecam!

Eliza

Książka dostępna jest w Bibliotece Publicznej Gminy Kozienice w wersji tradycyjnej oraz w Mediatece (audiobook).

 

 Recenzja na Walentynki 2019

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

,,Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)" Justyna Bednarek

          ,,Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)" i ,,Nowe przygody skarpetek (jeszcze bardziej niesamowite)" Justyny Bednarek, to zbiory opowiadań o skarpetkach, które ,,wybrały wolność", zmieniły swoje życie dzięki decyzji o wyruszeniu odważnie w świat.
            Czy nie zastanawiało was, gdzie znikają wrzucone do pralki skarpetki? Bo jest faktem, że znikają, skoro wsadzamy je parami, a wyjmujemy pojedyncze. Niejednokrotnie zastanawialiśmy się, czy przypadkiem nie istnieje jakiś potwór skarpetkowy lub równoległy świat, w którym znikają w tajemniczy sposób brakujące elementy garderoby. Justyna Bednarek w swoich uroczych książkach, barwnie ilustrowanych przez Daniela de Latoura, postanowiła odpowiedzieć na pytanie, gdzie podziewają się zagubione skarpetki.
           W domu Małej Be nieustannie giną skarpetki. Wezwany na interwencję hydraulik odkrywa dziurę, którą uciekinierki, znudzone życiem w koszu z brudnymi rzeczami lub pralce, postanawiają wyrwać się na wolność i odkryć swoje przeznaczenie. Każdej z nich przytrafi się coś innego: od czysto hollywoodzkiej kariery, po bycie mamą osieroconych myszek.
           W opowieściach o brakujących dziesięciu skarpetkach Justyna Bednarek bawi się formami literackimi: to rzucając swoje bohaterki w intrygę czysto kryminalną, to w powieść obyczajową, zakończoną morałem lub szczęśliwym zakończeniem. Teksty te są mądrą i dowcipną zachętą zarówno dla dzieci, jak i dorosłych do poszukiwania swojego miejsca w świecie i budowania dobrych relacji z innymi. Książki zostały szybko dostrzeżone przez czytelników. Pierwsza z nich, w 2015 r. nominowana do tytułu Książki Roku 2015 Polskiej Sekcji IBBY. W 2016 r. nominowana do tytułu Najpiękniejszej Książki Roku 2016. Wtedy też zdobyła pierwsze miejsce w konkursie ,,Przecinek i Kropka" organizowanym przez sieć salonów Empik oraz otrzymała Nagrodę Literacką Miasta Stołecznego Warszawy w kategorii literatury dzieciecej (wraz z Danielem de Latour).
           
Książki Justyny Bednarek są do wypożyczenia w Bibliotece Głównej oraz we wszystkich Filiach.

 

Przeczytajka luty 2019