Nasza rozmówczyni pracuje na stanowisku naukowo-dydaktycznym Uniwersytetu w Siedlcach, jest badaczką poezji, prozy, publicystyki i pamiętników autorek bardziej lub mniej znanych, a niekiedy zupełnie zapomnianych, żyjących w drugiej połowie XIX wieku i w pierwszej XX. Spotkanie dotyczyło jej najnowszej publikacji, którą jest książka „Kobiece pisanie – trzy portrety. Szkice o mniej znanej (nieznanej) literaturze kobiet przełomu XIX i XX wieku. Część 1”.
Pierwszą z prezentowanych postaci jest Bibianna Moraczewska (1811–1887), pisarka, emancypantka oraz działaczka społeczno-kulturalna. Prowadziła salon literacki, którego gośćmi i dyskutantami byli m.in. Narcyza Żmichowska, Roman Zmorski, Lucjan Siemieński i Edward Dembowski. Moraczewska zaszczepiała w swoich utworach, niezbyt wysoko cenionych pod względem artystycznym, wartości religijne, patriotyczne oraz obyczajowe, a także podejmowała tematykę ściśle kobiecą, zwłaszcza tę dotyczącą pozycji i roli kobiet w społeczeństwie. Kolejna postać to Maria z Obuchowskich Morzycka (1841–1911). W wieku zaledwie 16 lat została wydana za znacznie starszego, zamożnego szlachcica, Juliana. Z małżeństwa tego miała czworo dzieci, jednak darzyła męża głęboką niechęcią i budził w niej odrazę, w jej odczuciu traktował
ją wyłącznie jako obiekt do zaspokajania własnych potrzeb seksualnych. Mimo to, gdy władze carskie zesłały Juliana Morzyckiego na Syberię za udział w powstaniu styczniowym, podążyła za nim wraz z dziećmi. W spisywanych wówczas „Pamiętnikach” zawarła świadectwo ówczesnych stosunków politycznych, historyczny realizm losu zesłańców oraz nakreśliła autoportret kobiety silnej, odważnej, niezależnej, inteligentnej, wrażliwej, oczytanej, samodzielnej a zarazem samotnej. Trzeci szkic poświęcony jest Zofii Cieszkowskiej (1870–1946), pisarce najpłodniejszej artystycznie z tej trójki. Pozostawiła liczne opowiadania i powieści drukowane w popularnych czasopismach (np. w „Bluszczu”), a następnie recenzowane na lamach periodyków kulturalnych, takich jak „Przegląd Wileński” czy „Pion. Tygodnik Literacko-Społeczny”. Napisała kilka powieści: „Krzyk życia”, „Więzy ducha”, „Krzywdy dozwolone” oraz „Literatka”, ukazując w nich smutny los kobiet uzależnionych od woli mężów oraz tkwiących w reżimie społecznych oraz obyczajowych norm i zakazów.
Z prof. Beatą Walęciuk-Dejneką, która zapowiedziała dalsze części cyklu o zapomnianych autorkach, rozmawiał red. Piotr Kitrasiewicz. Spotkanie można obejrzeć na stronie www.koszykowa.pl oraz na kanale YouTube Biblioteki.
Zapraszamy!




